Przejdź do treści

Baza wiedzy / DTP · około 4 min czytania

Jak przygotować pliki InDesign do tłumaczenia?

Dobrze przygotowany projekt InDesign pomaga tłumaczowi pracować na właściwej treści i ogranicza poprawki po lokalizacji. Zaczynamy od analizy materiałów, a dopiero potem przygotowujemy pliki do narzędzia CAT.

Przejdź do artykułu ↓

W tym artykule

  • Kompletne źródła i fonty
  • Edytowalna, uporządkowana treść
  • IDML i PDF referencyjny
Poznaj zakres wsparcia ↗

Kompletność projektu i materiał referencyjny

Sprawdzamy plik INDD, jego wersję, zlinkowane grafiki, osadzone zasoby oraz fonty użyte w projekcie. Kontrolujemy brakujące i zmodyfikowane linki oraz to, czy dokument otwiera się zgodnie z materiałem źródłowym. W przypadku publikacji wieloplikowej uwzględniamy także strukturę książki InDesign.

Punktem odniesienia jest aktualny PDF zatwierdzonej wersji. Ustalamy listę języków, zakres lokalizacji i formaty dostawy. Warto przesłać pakiet projektu, ale sam pakiet nie zastępuje kontroli jego zawartości. Dostępność fontów i możliwość ich przekazania zależą również od licencji.

Pracujemy na kopii źródeł i zachowujemy wersję wyjściową. Lista brakujących zasobów oraz pytań trafia do klienta przed rozpoczęciem produkcji; na tej podstawie uzgadniamy także wycenę i termin.

Fonty obsługujące języki docelowe

Krój poprawny w wersji angielskiej nie musi zawierać polskich znaków, cyrylicy ani znaków CJK. Dlatego sprawdzamy, czy fonty obsługują zaplanowane języki, potrzebne odmiany i znaki specjalne. W publikacjach RTL uwzględniamy również kierunek pisma oraz właściwy sposób składu.

Jeżeli źródłowy font nie zapewnia potrzebnej obsługi, proponujemy zamiennik do akceptacji. Bierzemy pod uwagę charakter kroju, szerokość znaków, czytelność i zgodność z marką. Zamianę sprawdzamy na reprezentatywnych stronach, ponieważ inna metryka fontu może zmienić łamanie tekstu i objętość publikacji.

Edytowalne teksty w INDD i grafikach

Ustalamy, które treści są rzeczywistym tekstem, a które zostały zamienione na krzywe albo zapisane jako obraz. Teksty wymagające lokalizacji odtwarzamy jako edytowalne elementy i porównujemy ze źródłem. Samo umieszczenie PDF lub ilustracji w InDesign nie sprawia jeszcze, że ich zawartość będzie dostępna dla tłumacza.

Gdy pozwala na to układ, przenosimy podpisy z grafik do ramek tekstowych bezpośrednio w INDD. Dzięki temu większa część treści pozostaje w jednym dokumencie, a tłumacz łatwiej widzi jej powiązanie z otaczającym tekstem. Zachowujemy relację podpisu z ilustracją i sprawdzamy wygląd po odtworzeniu.

Jeśli tekst powinien zostać w grafice, przygotowujemy osobny plik Word z odniesieniami do ilustracji lub edytowalne pliki PSD / AI z warstwami tekstowymi. Dobieramy format do Trados Studio albo XTM i testujemy wymianę na próbce. Nie zakładamy, że każdy plik graficzny otworzy się w każdym narzędziu CAT bez przygotowania lub odpowiedniego filtra.

Porządkowanie treści przed tłumaczeniem

Usuwamy zbędne ręczne podziały wierszy, wielokrotne spacje i inne elementy techniczne, które niepotrzebnie rozbijają zdania lub utrudniają segmentację. Robimy to tam, gdzie nie zmienia to sensu i funkcji układu. Listy, adresy, tabele czy podpisy mogą wymagać zachowania określonych podziałów.

Sprawdzamy style akapitowe i znakowe, łączenie ramek, kolejność tekstu oraz przepełnienia. Weryfikujemy także warstwy ukryte, obiekty niedrukowalne i zawartość poza stronami. Na obszarze roboczym często zostają stare warianty tekstów, które mogą trafić do eksportu i zwiększyć liczbę słów do tłumaczenia.

Elementy zbędne oznaczamy i usuwamy z kopii produkcyjnej po potwierdzeniu zakresu. Nie kasujemy automatycznie wszystkiego poza obszarem druku: mogą tam znajdować się potrzebne instrukcje lub zasoby. Celem jest jednoznaczny zestaw treści do lokalizacji, bez przypadkowych duplikatów.

Przypisy, odsyłacze i automatyczny spis treści

Kontrolujemy przypisy dolne i końcowe, numerację oraz ich powiązania z tekstem głównym. Sprawdzamy też odsyłacze, podpisy i inne elementy, których poprawność zależy od struktury dokumentu. Ustalamy, co wymaga aktualizacji po tłumaczeniu i ponownym składzie.

Jeżeli dokument na to pozwala, przygotowujemy automatyczny spis treści (TOC) oparty na stylach nagłówków. Po tłumaczeniu i ustaleniu paginacji można go ponownie wygenerować z faktycznej zawartości publikacji. To ogranicza ręczne przepisywanie tytułów i numerów stron oraz ułatwia kolejne aktualizacje.

Automatyzacja nie zastępuje kontroli końcowej. Po regeneracji sprawdzamy kompletność wpisów, hierarchię, formatowanie i numery stron. Gdy układ wymaga wyjątków, opisujemy je w instrukcji produkcyjnej.

Eksport IDML i próba w narzędziu CAT

Po uporządkowaniu źródła przygotowujemy plik IDML do uzgodnionego workflow w Trados Studio lub XTM. Dołączamy PDF referencyjny, listę materiałów pomocniczych oraz instrukcję dotyczącą nazw, treści nietłumaczonych i tekstów pozostawionych w grafikach.

Sprawdzamy, czy eksport zawiera właściwy zakres i czy treść jest dostępna do tłumaczenia. W razie potrzeby wykonujemy próbny import i powrót do InDesign. Taki test pomaga wykryć problemy z formatowaniem, znacznikami lub zawartością, zanim rozpocznie się pełna praca językowa.

Po tłumaczeniu wracamy do składu: dopasowujemy długość tekstu, aktualizujemy spis treści i odsyłacze oraz wykonujemy wizualne QA. Przygotowanie źródła i kontrola pliku docelowego są dwoma uzupełniającymi się etapami.

Co przygotować do analizy i wyceny?

  • INDD / IDML i aktualny PDF referencyjny
  • Zlinkowane grafiki, fonty i informacje o ich dostępności
  • Języki docelowe oraz wskazanie treści nietłumaczonych
  • Narzędzie CAT, wymagane formaty i termin realizacji

Prześlij dostępne materiały i wymagania. Wskażemy brakujące elementy oraz uzgodnimy zakres, koszt i termin przed rozpoczęciem prac.

Omówmy Twój projekt ↗

Najczęstsze pytania

Czy wystarczy przesłać sam plik INDD?

Do wstępnej oceny może wystarczyć próbka, ale do pełnej produkcji potrzebne są także grafiki, dostępne fonty i materiał referencyjny. Brakujące zasoby wskazujemy po analizie.

Czy tekst w grafikach musi być tłumaczony osobno?

Nie zawsze. Jeśli układ na to pozwala, odtwarzamy go jako ramki tekstowe w InDesign. W pozostałych przypadkach uzgadniamy osobny Word, edytowalną grafikę albo inną ścieżkę wymiany.

Czy PSD i AI można tłumaczyć bezpośrednio w CAT?

XTM wymienia PSD i AI wśród obsługiwanych formatów. Trados Studio ma filtr PSD; obsługa AI wymaga dobrania odpowiedniej ścieżki lub dodatkowego rozwiązania. Dlatego przed produkcją sprawdzamy konkretny plik, wersję narzędzia i dostępne filtry.

Dokumentacja narzędzi

Opis procesu przedstawia sposób współpracy z KeboDesign. Poniższe materiały producentów uzupełniają informacje o funkcjach narzędzi.